Ulubieńcy lutego 2019

środa, marca 13, 2019

Ostatnio jak mogliście zaobserwować, jakoś nie miałam opcji pisania. Ciągle liczę na to, że to się zmieni, bo mi brakuje pisania za każdym razem kiedy nie mam możliwości stworzenia posta w terminie ani w inny sąsiadujący dzień tygodnia. Liczę też na to, że ten post będzie jakby takim motywatorem, który sprawi, że na nowo posty będę pisać regularnie. Ostatnio jak już pisałam to raz na miesiąc, bo widać, że powtarzają się sami ulubieńcy miesiąca i dzisiaj znowu przychodzę do was z tego typu postem, a i tak z dość sporym opóźnieniem.

Dzisiaj mam dla was ulubieńców lutego jak widać po tytule wpisu. Przy okazji chciałabym zaprosić na mojego instagrama (po raz kolejny), gdzie można więcej się dowiedzieć oraz mieć ze mną kontakt. - INSTAGRAM



Przejdźmy już do konkretów. 

TEA TREE - pianka do mycia twarzy. 

Uwielbiam pianki do mycia, zdecydowanie je wolę niż żele do mycia twarzy. W azjatyckiej pielęgnacji pianki są bardzo popularne ze względu na lepszą wnikliwość w pory skóry co skutkuje lepszym oczyszczaniem. Do tej pory stosowałam japońską piankę oczyszczającą HADA LABO, ale postanowiłam kupić coś łatwiej dostępnego. Ogólnie zdecydowanie wolę tą japońską, ma zupełnie inną konsystencję, ale ta jest dla mnie bardzo dobra chociaż by ze względu na ekstrakt z drzewa herbacianego, który dodatkowo ma właściwości antybakteryjne. 

VERSACE -lotion do ciała.
Po prostu kocham. Kocham za zapach i kocham za działanie. Skóra miękka, gładka. Nawilżona i błyszcząca. Jest to lżejsza konsystencja niż balsam, gdyż jest to lotion, więc lepiej wnika w głąb skóry. Po prostu nic dodać, nic ująć. 

DERMACOL - podkład kryjący. 
To jest zdecydowanie moje najlepsze odkrycie. Podkład bardzo mocno kryje i ma bardzo ciężką konsystencję, gęstą, więc wystarczy niewielka ilość. Ja akurat nie stosuję tego podkładu codziennie, bo nie potrzebuję takiego mocnego krycia, ale czasami taki podkład się przydaje. Ważne jest żeby dobrać odpowiedni odcień żeby nie było efektu maski. Również bardzo ważne jest przy cerze tłustej lub mieszanej to należy kontrolować ilość sebum, bo jest szansa, że będzie się wałkować (?) - nie wiem jak to nazwać. Ogólnie efekt jest bardzo dobry, ale nie będzie to dobry podkład dla każdego i do stosowania na co dzień. Ja jestem zadowolona, dlatego postanowiłam o nim wspomnieć w ulubieńcach. 





You Might Also Like

5 komentarze

  1. Fajni ulubieńcy osobiście nie znam żadnego z nich :) Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się spodobali ulubieńcy kosmetyczni. A gdzie można je zakupić?

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej zainteresowała mnie pianka do mycia twarzy, uwielbiam testować takie produkty! :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. 7 rings kochaam <3

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. najbardziej mnie zainteresował ten lotion :)

    OdpowiedzUsuń